Używamy plików cookies i podobnych technologii, by dostosować ten serwis do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla stosowanych cookies zamknij

Stokrotki nie rosną na morzu

12,00 zł

Autor: Czesław Adamowicz
Okładka: miękka
Format: 12 x 19,50 cm
Liczba stron: 197
Rok wydania: 1987
ISBN: 83-215-5205-6

Ilość

 

 

 

fragment wstępu: "Pod koniec życia autor, Czesław Adamowicz zabrał się do napisania kolejnej książki, właśnie tej, którą trzymasz teraz w ręku, Miły Czytelniku. Tworzywo tej książki zbierał kapitan przez całe swoje życie, ale ujął je w ściśle określone ramy jednego rejsu, jednej zwyczajnej podróży.
I uczynił jakże słusznie. Bo przekazał w ten sposób nie jednostkowe, indywidualne przeżycie i los tylko jeden, choćby najbardziej autentyczny, ale tylko jeden, lecz życie całej marynarskiej zbiorowości. Dzięki temu powstała książka niezwykle wartościowa, choć nie ma w niej ani opisów krew mrożących przygód, ani wielkich dramatów czy głębokiej filozofii. Jest za to codzienność zwyczajnego marynarskiego życia, z jego troskami i niedostatkami i z całą tą dziwnością rozdwojonego bytowania, podzielonego ląd, na którym zostali bliscy sercu ludzie, a statek będący przecież dramatycznym niemal ograniczeniem.
I jest w tej książce uchwycone i utrwalone to, co charakteryzowało tę flotę, która przyszła jako bezpośrednia spuścizna po spokojnych niemal i niemal zaściankowych statkach parowych. Przecież to właśnie one, te skromne statki parowe ukształtowały nowoczesne życie marynarza, zasady jego służby i zwyczaje nieco archaiczne i patriarchalne, ale jakże dobrze wpasowane w cały układ odpowiedzialności i obowiązku, jaki wiąże marynarza z jego statkiem. I tę właśnie specyfikę statków, które wprawdzie zmieniły już napęd na bardziej nowoczesny i o wiele bardziej sprawny, ale w swojej istocie zostały niezmienione, autor uchwycił i przekazał rzetelnie i ze zrozumieniem.
Prostym językiem, anie niezwykle trafnie potrafił Czesław Adamowicz pokazać nam życie na motorowcu, należącym już także, jak parowiec, do przeszłości, pokazać trudzących się z oddaniem marynarzy, aby pod ich opieką statek żył przeznaczonym mu życiem. A zapis to tym bardziej cenny, że dokonany przez człowiek, którego profesją nie jest pisarstwo. lecz właśnie prawdziwa służba morska".

Dane ogólne

Autor
Czesław Adamowicz
Oprawa
miękka
Format
12 x 19,50 cm
Liczba stron
197
Rok wydania
1987
ISBN
83-215-5205-6

Wstęp (Dariusz Bogucki)
Od autora
Pożegnanie
Od Bałtyku do równika
Morski balet i rekiny
Przylądek Dobrej adziei
Z powrotem w górę mapy
Zielony port Mombasa
Diable wrota
Kuwejt naftą pachnący
Lato w piekle
Mangus-Miś
Psy portowe, psy okrętowe
Chandra setnego dnia
Oferta bramina
Bogini marynarzy
Pierścień czarnej bogini
Hodowla dziewczyn
Kolacja z trędowatą
Trzeci raz do równika
Wizyta Neptuna
Biały rekin
Wielka fala
Nareszcie w domu

Książki z serii „Opowieści morskie”:
1) "Fere" Daszkowski Eugeniusz Andrzej
2) "Tryton nie czeka na pogodę” Radowicz Kazimierz
3) „Ich trzydziestu sześciu: Opowieści marynarza” Kołodziej Antoni
4) „Kapitanowie na piasku” Milenuszkin Walenty Zygmunt
5) „Konwój w nieznane” Mrozowicki Jan
6) "Marynarska odyseja" Tomczyk Czesław
7) "Moje oceany" Bogdan Czubasiewicz
8) "Morskie progi" Daszkowski Eugeniusz Andrzej
9) "Morze sprzyja odważnym" Adamowicz Czesław
10) "Na linii życia i śmierci" Bielski Marian
11) "Od Gazoliny do Ganandoca” Wesołowski Stefan
12) "Pod obcą i polską banderą: Ze wspomnień marynarza" Szczygielski Tadeusz
13) "Powroty na wielki okręt: Wspomnienia i opowiadania ludzi morza" praca zbiorowa
14) „Pożegnanie z morzem” Gubała Edward
15) "Przygoda mojego życia" Gubała Edward
16) "Specjalny pasażer" Krzyżanowski Urban
17) "Stary Jurand" Głowacki Włodzimierz)
18 "Stokrotki nie rosną na morzu" Adamowicz Czesław
19) „Szczęśliwy Statek” Kulm Eryk
20) "W kilwaterze wspomnień" Wasilewski Eugeniusz
21) "Wielkie przestrzenie" Miłobędzki Józef
22) "Wraki na wielkim holu" Niekrasz Lech Zdzisław
23) "Wspomnienia lekarza okrętowego ze służby na "Batorym" 1943-1944" Parkita Kazimierz
24) "Wybierać kotwicę" Milenuszkin Walenty Zygmunt
25) „Wychodzę z portu" Zaczek Wojciech Adam
26) "Wyrobnicy morza" Gala Józef
27) "Zdobywać morską dal" Czerniawski Czesław
28) "Zwycięskie rejsy" praca zbiorowa
29) "Żeglarskie dzieje" Szczygielski Tadeusz

Czesław Adamowicz - (1918-198) od wstąpienia w 1973 roku do Szkoły Morskiej w Gdyni (po skończeniu lubelskiego Gimnazjum Zamoyskiego) na zawsze związał swój los z morzem.
Wybuch wojny zastaje go jako ucznia na "Darze Pomorza" w Szwecji. Podejmuje tam na "Kromaniu", jednym z najstarszych naszych statków, pracę marynarza i przedostaje się z nim do Anglii. Na "Roburze VIII" ("Zagłoba"), "Poznaniu" oraz na "Lublinie" pływa w konwojach atlantyckich. Birze udział w kampanii norweskiej na :Chrobrym" (maj 1940), który płonąc zatonął. Adamowiczowi zaś udaje się szczęśliwie go opuścić. Przeżycia z tym związane opisał po latach w książce "Morze sprzyja odważnym" wydanej w 1971 roku.
Po złożeniu egzaminów w Szkole Morskiej w Southampton pływa jako oficer na "Stalowej Woli" w konwojach do Stanów Zjednoczonych, a następnie na "Sobieskim" birze udział we wszystkich jego działaniach w Afryce i na Morzu Śródziemnym (inwazja Sycylii, walka pod Anzio, Salerno).
Po wojnie, jako jeden z pierwszych, wraca do kraju na statku "Katowice", pełniąc funkcję II oficera.
Do przejścia na emeryturę w 1979 roku pływał na wielu statkach, z których jako kapitan dowodził 17, przebywając ponad 975 tys. mil morskich, co obrazowo oznacza: okrążenie kuli ziemskiej 45 razy. Odwiedził przy tym 300 portów.
Był szczęśliwym dowódcą. Na "Busko Zdroju", który w kilka lat później zatonął (8 luty 1985) zdołał na Morzu Północnym późną jesienią 1971 roku, cało wyprowadzić statek z opresji (40-stopniowy przechył).
Ostatni statkiem było "Władysławowo". Dowodząc nim na Oceanie Indyjskim uratował w czerwcu 1978 roku w sztormie kilkudziesięciu chińskim marynarzy z tajwańskiego tatku "Golden Victory".
Zawsze czynny, gościł z powodzeniem w Tawernie Pod Różą, w telewizyjnym programie "Gawędy wilków morskich".
Czesław Adamowicz miał jeszcze kilka innych talentów: rzeźbił, malował, tworzył metaloplastykę.

Ten produkt nie ma jeszcze dodanych opinii

Może także Cię zainteresuje